BUDOWANIE POCZUCIA WŁASNEJ WARTOŚCI – ZACZNIJ JUŻ DZIŚ

BUDOWANIE POCZUCIA WŁASNEJ WARTOŚCI – ZACZNIJ JUŻ DZIŚ

Można powiedzieć, że budowanie poczucia własnej wartości zaczyna się w chwili, gdy przychodzimy na świat. W pierwszych latach życia odpowiedzialność za prawidłowe jego kształtowanie całkowicie spoczywa na barkach rodziców. Później musimy jednak wziąć sprawy we własne ręce. Niestety, często jest to jednoznaczne z naprawianiem rodzicielskich błędów.

Adekwatne poczucie własnej wartości to nieodłączny towarzysz poczucia bezpieczeństwa – chodzą w parze, a jedno bez drugiego nie ma racji bytu. Co więcej, poczucie własnej wartości jest podstawą dla dobrej samooceny. Bez niego ani rusz. Czy możesz bowiem czuć się bezpiecznie, gdy myślisz, że nie dasz rady, że jesteś do niczego, że nic ci się w życiu nie uda? I odwrotnie: gdy czujesz się zagrożony, to czy twoje poczucie własnej wartości na tym nie cierpi? No właśnie.

KAŻDA SKRAJNOŚĆ JEST ZŁA

Nie ma co ukrywać, że poczucie własnej wartości to w dzisiejszych czasach towar deficytowy. Na jego brak cierpią zarówno szare myszki, jak i osoby, które określamy mianem narcyzów. Jedni od drugich różnią się jedynie sposobem radzenia sobie z niską samooceną. Jedni z nią nie walczą, ukrywają się, łatwo oddają pole walki, drudzy za wszelką cenę chcą sobie i innym udowodnić, że znaczą więcej niż czują, że znaczą. Żadna z tych dróg nie wiedzie do szczęścia. Każda oznacza nieustające zmagania z rzeczywistością.

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY RODZICIELSKIE

Poczucie własnej wartości – jak zostało już powiedziane – kształtuje się, gdy jesteśmy dziećmi, a kluczową rolę w tym procesie spełniają rodzice. Niestety, do dzisiaj w wychowaniu pokutuje wiele stereotypów. Nie chwali się dzieci, bo obrosną w piórka, bo spoczną na laurach, bo przestaną się uczyć. Każdy przejaw własnej decyzyjności kwituje się słowami „Dzieci i ryby głosu nie mają” albo „Siedź cicho, nie wychodź przed orkiestrę”. Dodatkowo serwuje się przy każdej okazji solidną porcję porównań: „Ja w Twoim wieku…”, „A jaką oceną dostała Zosia?”, „Popatrz, jaki Adaś jest grzeczny!”. A wszystko to przecież w dobrej intencji. Cóż, jeśli te wypowiedzi nie są ci obce, to właśnie nadszedł czas, byś sam zadbał o swoje poczucie własnej wartości. Wydaje się, że masz sporo do nadrobienia.

BĄDŹ DLA SIEBIE DOBRYM RODZICEM

Pamiętaj, że myśli i słowa, których używasz najczęściej, wpływają na twoje przekonania o sobie. Przekonania natomiast budują schematy. Schematy są swego rodzaju programami działania, wedle których postępujesz zupełnie ich sobie nie uświadamiając. Są one niejako wdrukowane, a Ty wszystkie zdarzenia interpretujesz w sposób z nimi zgodny. Twój umysł stara się wtedy zredukować dysonans poznawczy – sytuację, w której między jednym zdarzeniem a drugim jest konflikt. Kiedy myślisz o sobie, że jesteś nieudacznikiem, a spotyka Cię publiczna pochwała od szefa, to automatycznie zasługi przypiszesz okolicznościom, pomyślnemu losowi, dobremu dniowi – komukolwiek, byle nie sobie. W ten sposób obronisz przekonania o tym, że nic ci się nie udaje. To jest o wiele prostsze, niż zrobić krok ku większej wierze w siebie, i pochłania znacznie mniej energii.

CO ZROBIĆ, BY WYBRAĆ DROGĘ INNĄ NIŻ ZWYKLE?

Pierwszym krokiem do zmiany jest świadomość przekonań na swój temat. Szczególną uwagę musisz zwrócić na te z nich, które nie pozwalają ci zrealizować swoich marzeń i które cię ograniczają oraz te, które cię wspierają i napędzają do działania. Jak łatwo się domyślić, odtąd twoje wysiłki będą ukierunkowane na wygaszanie tych pierwszych i wzmacnianie drugich.

JAK ZWIĘKSZYĆ POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI?

Niestety, nie mam dobrej wiadomości dla tych, którzy lubią chodzić na skróty. W pracy nad sobą takich dróg nie ma. Działania dla wzmocnienia samooceny będą żmudne. Wysiłek jednak na pewno się opłaci. Czynnikiem niezbędnym w tym procesie jest dyscyplina umysłu. W każdym momencie, w którym masz ochotę sobie nawrzucać i po raz setny upewnić się, że „do niczego się nie nadajesz”, „nie dasz rady” i „jesteś beznadziejny”, to przypomnij sobie, że to nie wydarzenia kształtują życie, ale interpretacje, jakie tym wydarzeniom nadajesz. Zatem:

  • zacznij inaczej do siebie mówić – z szacunkiem, z zaufaniem, z łagodnością
  • chwal się jak najczęściej – odrób zaległą pracę domową twoich rodziców
  • napisz na kartce pozytywne afirmacje na swój temat
  • codziennie rano i wieczorem czytaj afirmacje głośno do lustra
  • potem powtarzaj afirmacje z pamięci tak długo, aż w nie uwierzysz.

Z początku może wydawać ci się to dziwne i sztuczne. Kiedy jednak pierwszy opór minie, poczujesz efekty.

Poczucie własnej wartości – dobry przyjaciel w codzienności

Odkrywaniu własnych zasobów, bardzo dobrze służą sytuacje dnia codziennego. Jedyne, czego potrzebujemy, by do nich dotrzeć, to chwila refleksji. Gdy wydaje ci się, że nie podołasz jakiemuś zadaniu, to zastanów się, czy już nie byłeś w podobnej sytuacji. Jeśli byłeś, to jak wtedy działałeś? Jeśli odniosłeś sukces, to znaczy, że masz potrzebne kompetencje, zdolności i umiejętności, by i tym razem sprostać zadaniu. Jeśli poniosłeś porażkę – wiesz, co teraz możesz zrobić lepiej. Taka wiedza to skarb!

W czarnej godzinie, gdy czujesz narastającą desperację, masz do wykorzystania koło ratunkowe. Wielokrotnego użytku. Wyciągnij kartkę, weź do ręki długopis i zapisz odpowiedź na jedno proste pytanie. Co mam, gdy myślę, że nic nie mam? I jak? Naprawdę nic nie znaczysz?