MARZENIA SIĘ NIE SPEŁNIAJĄ…

MARZENIA SIĘ NIE SPEŁNIAJĄ…

…marzenia się spełnia, osobiście, z zaangażowaniem i z planem. Przekonanie, że marzenia się spełniają same, prowadzi nas często do biernego oczekiwania, frustracji i rozgoryczenia. .

Nowy Rok to tradycyjnie czas, kiedy większość z nas podejmuje tzw. noworoczne postanowienia. Dotyczą one zwykle mniejszych lub większych zmian życiowych i zawodowych, często realizacji marzeń właśnie: W tym roku, tym razem to się uda! – powtarzamy, ba nawet zapisujemy swoje obietnice. A po kilku miesiącach zaledwie kilka procent ludzi dotrzymuje danego sobie słowa i z sukcesem realizuje swoje grudniowo-styczniowe plany. Dlaczego tak się dzieje?

Po pierwsze samo założenie, że coś ma nam się udać lub nie, sprawia, że oddajemy odpowiedzialność za swoje życie jakimś okolicznościom zewnętrznym, na które możemy zwalić winę, gdy przy pierwszym niepowodzeniu poddamy się lub zrezygnujemy z dalszych działań. Marzenia się nie spełniają same. Marzenie się spełnia: zaplanowaną, cierpliwą i konsekwentną pracą. Sama intencja nie wystarczy. Zweryfikujmy więc na starcie samo założenie i powiedzmy sobie: Że tym razem zrobię to planowo i do końca, i odniosę sukces! Takie nastawienie wskazuje jednoznacznie, na kim spoczywa odpowiedzialność za realizację zakładanych celów.

Ludzie często mylą cel z efektami. Bywa, że efekt może być tożsamy z celem, ale brak jasno sprecyzowanych efektów, sprawia, że ludzie realizują swoje marzenia i są często rozczarowani: Jak to? To jest to? A miało być inaczej…
Warto więc odpowiedzieć sobie na pytanie co będziesz widzieć, słyszeć i czuć, gdy osiągniesz swój cel? Po czym poznasz, że odniosłeś sukces?
Zdarza się, że cel jest błędnie lub za mało konkretnie sformułowany: Awansuję, zamiast: Zostanę kierownikiem działu sprzedaży w firmie Y.
Często też cele nie są osadzone w czasie, dlatego odkładamy je na „wieczne nigdy”. Zostanę kierownikiem sprzedaży w firmie Y, pod koniec grudnia 2018r. – jest jasną instrukcją do czego dążymy i w jakim czasie mamy tam dojść.
I kolejny ważny aspekt – nasze cele powinny być realistyczne. Jeśli pracujemy na awans, zweryfikujmy szczerze nasze kompetencje i umiejętności oraz zaangażowanie.
Wreszcie odpowiedzmy na pytanie: jak i kiedy kontroluję realizację celu. Niby brzmi banalnie. Ale jeśli za cel obierzemy sobie zadanie: W tym roku zmienię swojego faceta – i bynajmniej nie chodzi tu o zmianę na nowszy model, ale o to, by pod naszym czarodziejskim wpływem ten obecny stał się inny – to niestety, to marzenie jest poza naszą kontrolą i wpływem. W przypadku upragnionego awansu, porozmawiajmy o możliwościach i kryteriach jakie musimy spełnić, bu go otrzymać.

Zatem cel powinien być pozytywnie sformułowany, precyzyjny i prosty, powinien zawierać konkrety i być realistyczny oraz jasno osadzony w czasie, poddany kontroli swojego właściciela, możliwy do specyfikacji zmysłowej i ekologiczny, tj. powinien dobrze służyć i wspierać relacje.

Analizując drogę do realizacji marzeń warto wypisać środki, zasoby jakimi dysponujemy i działania, które podejmiemy, a także terminy poszczególnych etapów. Może się okazać, że aby zrealizować nasz główny cel, musimy po drodze zmierzyć się z kilkoma innymi, które warunkują nasze główne marzenie. Albo okazuje się, że cel, o którym myślimy tygodniami i miesiącami, w ogóle nie jest naszym celem na dzisiaj, że marzymy zupełnie o czymś innym, co nie tylko zmienia kierunek naszych działań, ale często nawet kierunek życia. Można to przyrównać do zjawiska precesji – gdy nagle pod wpływem sił zewnętrznych kierunek ruchu osi wirującego ciała planetarnego staje się inny, niż kierunek jego osi obrotu.

Dobrze jest przy planowaniu celu przewidzieć to, kto lub co może stanowić przeszkodę do jego realizacji: znajomi, rodzina, poczucie winy lub strach, nasze przyzwyczajenia, brak pewności siebie, czy może konflikt wartości, który odbiera radość z tego, co robimy. Może trzeba będzie popracować nad zbudowaniem spójnej hierarchii wartości, zanim zrobimy pierwszy lub kolejny krok na naszej wytyczonej drodze do spełnienia.

Cele średnio i długoterminowe mają odroczoną gratyfikację. Dlatego ważne jest podgrzewać naszą wewnętrzną motywację jak najczęściej wizualizując oczekiwane efekty. Gdy zmęczenie daje o sobie znać, a oczekiwane wyniki są jeszcze daleko, należy świadomie świętować i nagradzać się za małe sukcesy, cieszyć się z każdego kolejnego kroku na drodze do zwycięstwa. A porażki traktować jak lekcje, a nie powód do zaniechania celu i wytłumaczenia, że znowu się nie udało.

Tak więc sposób na spełnianie marzeń to decyzja, umiejętności, konsekwencja i odpowiednie myślenie, które pomoże wytrwać w długotrwałym i konsekwentnym działaniu.

To możliwość spełniania marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące.
Paulo Coelho